Zaparcia u 4 latka

Jak się leczy chorobę, jakie leki w jaki sposób się podaje, jak powinno przebiegać leczenie. Zaznaczamy, że opisywane tu rzeczy nie są zaleceniami i aby je zastosować bezwzględnie należy skonsultować się z lekarzem.
Agnieszka33
Aktywista
Posty: 122
Rejestracja: wt 04 sty, 2011 09:43

Zaparcia u 4 latka

Post autor: Agnieszka33 » wt 26 lut, 2013 14:31

Moja córka od miesiaca ma straszne zaparcia, dostaje syrop na rozlużnienie i kombinujemy z dietą, wstrzymuje się i nie chce załatwiać. Zaczyna się robić z tego problem a jak u Waszych dzieciaków? zacznę jej podawać siemnię lniane i zobaczymy.

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1569
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: AleksandraKaczynska » wt 26 lut, 2013 15:30

Agnieszka - mieliśmy ten sam problem w tym samym mniej więcej wieku.
Asia nie bierze creonu - nie musi - ale musimy pilnować by nie miała zatwardzeń.
Przez jakiś czas brała lactulosum - wprowadza się stopniowo i potem przestaje się brać tez stopniowo - pediatra ci podpowie jak.
do tego pilnować żeby dużo piła - wody - ponieważ u mukolinków w jelicie grubym dochodzi do zbytniego odprowadzenia wody z kału - związane jest to z mukowiscydozą.
można tez wprowadzić probiotyki i jogurty codziennie
u nas to wystarczyło
możesz też jej w diecie dodawać siemię lniane - np. zamiast panierki z bułki tartej - panierka z mieszanki z siemieniem lnianym i generalnie więcej błonnika.
Miałyśmy i mamy do tego jeszcze jeden problem - a mianowicie córka ma wokół odbyty często mocne zaczerwienienie które po prostu ja szczypie - tez wtedy wstrzymuje się. Ten problem załatwia krem do pupy jak np. Pupik czy inny dla niemowlaków - po kąpieli raz dziennie. lub jak się przytrafi "szczypanie"
po jednorazowej serii z lactulosum i pilnowaniu dużej ilości płynów teraz jak i probiotykach - problem nie wrócił.
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

Agnieszka33
Aktywista
Posty: 122
Rejestracja: wt 04 sty, 2011 09:43

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: Agnieszka33 » wt 26 lut, 2013 20:45

Dzięki, dzisiaj trochę zrobiła ale z takim płaczem, czopków już nie chce, broni się. Wstrzymuje kupkę, masakra. Dalam jej dzisiaj siemię lniane w soczku, piła dużo herbatki ziołowej i lactulosum i probiotyki podałam na wieczór. Do pupki mam masci takie znieczulajace doodbytnicze i nawilżajace też, na pieczenie. cały problem w tym wstrzymywaniu, bo wtedy się zbiera i konczy bolem brzuszka. Zmniejszyła nawet kreon póki to nie minie. zaparcia pojawiły się nagle, bo wczesniej robiła i nie było problemu a tu nagle, nic nowego nie wprowadzaliśmy. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej...

danula
Aktywista
Posty: 789
Rejestracja: czw 24 lis, 2011 18:53

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: danula » wt 26 lut, 2013 23:07

miałam ten problem też w tym czasie ale ze zdrowym dzieckiem, nic nie pomagało, biedny synek siedział w łazience czasami godzinę i płakał a ja musiałam gdzieś wyjechac i musiałam czekać. Wkońcu lekarka rodzinna zapisała mu lek silniejszy na zaparcia , tylko ten lek był na recepte i mu przeszło

Ewelina
Aktywista
Posty: 67
Rejestracja: czw 20 sty, 2011 21:08
Lokalizacja: Kłobuck k/Częstochowy

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: Ewelina » śr 27 lut, 2013 08:53

spróbuj ranu dac jej płatki górskie błyskawiczne na mleku lub na wodzie albo jogurt naturalny z otrebami owsianymi.Otreby możesz dosypywac do wszystkiego pod warunkiem ze bedzie je jadła,kiwi,jogurty z kiwi,soki z kiwi,płatki kukurydziane,jeczmienne,kasze gruboziarniste;gryczana,jaglana,kefiryw wiekszych ilosciach,pieczywo pełnoziarniste,razowe,żytnie,graham,z dodatkiem otrąb,unikaj jasnego ,swieżego pieczywa ,pamietaj o przyjmowaniu wieszej ilosci płynów szczególnie przy otrebach

Anna_M
Aktywista
Posty: 611
Rejestracja: ndz 27 lut, 2011 22:07
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: Anna_M » czw 28 lut, 2013 22:43

My przy problemach zaczynamy od pilnowania nawodnienia, probiotyków i serwujemy maślankę. I nigdy nie musieliśmy próbować nic innego, bo wsparte dużą dawką cierpliwości, przytulania i uspokajania - pomagało. Ale trzeba popróbować różnych produktów, bo na każdego coś innego zadziała.
mama Sławka urodzonego 4 stycznia 2011 (F508del/G542X) i Aleksa urodzonego 9 sierpnia 2008 (zdrowy! :) )

Mama Gosi
Aktywista
Posty: 72
Rejestracja: czw 02 sie, 2012 17:49
Lokalizacja: UK

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: Mama Gosi » pt 19 kwie, 2013 11:38

My ostatnio mialysmy taka sytuacje do końca nie wiem czy rozwiązaną, ze mala zatykala sie do tego stopnia, ze pojawaly sie wymioty i wysoka gorączka. Intuicja matki podpowiadali mi ze to nie jest zwykłe zatrucie zreszta czym ona miałaby sie zatruwać skoro jadła tylko moje mleko i jeden cystilac dziennie... Pani dr bagatelizowala, dzieci czasem wymiotuja to nie muko... najpierw byly wymioty co miesiac potem co dwa tygodnie co trzy-4 dni i zawsze ten sam schemat brak kupki i brak apetytu kaszelek wymioty goraczka, 2 razy niepotrzebnie brala antybiotyk - niepotrzebnie gdyz nie miala nawet kataru wymioty ustepowaly od razu tak szybko jak sie pojawialy. Mała owszem robiła kupke ale z bolem i malutko. Na rtg w 6 m-cu zaraz przed pojawieniem sie problemu bylo mnostwo kupki - zbagatelizowano to. Dzieci tak maja pewnie dawno nie robila... To nic. W koncu udalo mi sie dotrzec do lekarza ktory potraktowal nas powaznie a nie jak srajaca matke przy kazdym kaszelku coreczki dal srodek na przeczyszczenie - to zaczela robic 6 kup dziennie okropnych smierdzacych zalegajacych jej w jelitach. teraz obnizylismy dawke dostaje tylko troszke aby nie powtorzyc zalegan. Od momentu wprowadzenia srodka przeczyszczacego zero wymiotow, zero temp, zero niepotrzebnych antybiotykow. A traktowanie matki jak wariatki pozostawiam juz bez komentarza, pobieranie od dziecka krwi w pięć podtrzymując ją takze miala piane na twarzy rowniez pozostawiam bez komentarza i do tego obrazone pielegniarki ze prawie sie tam poplakalam bo one robia swoja prace a ja tego nie doceniam i do tego nieudolnie ze nastepnego dnia musialysmy powtarzac ten horror- to wspolczujmy im a moze wystarczy zmienic podejscie a jak jest sie przemęczonym zawodem to odejśc i nie krzywdzić dzieci. Ostatnio nam pobierano krew - jedna kobieta tyle samo badan zero placzu nerwow i stresow - MOżna?! O co tu chodzi, ze sie nami poniewiera, traktuje nas zle - dlatego ze zamartwiamy sie o wlasne dzieci.
I sczezrze OK jestem matką wariatką ale ciesze sie ze sie udalo jak narazie powstrzymac na troche chorobe. Byleby pomóc swojemu dziecku i walczyć o nie i nie wazne ile osob przy tym zirytuje,
W każdym razie jest ok, nie mamy wymiotow zalegan, dzidzia mi odzyla i ciesze sie z nia;p Czekam na kolejny ruch ale juz z innym nastawieniem, zastanawia mnie tylko czy ktos mial podobny problem badz ma i moze tez zle zdiagnozowany. Tak naprawde nie wiemy co tam sie naszych dzieci dzieje w brzuszkach nie mamy rentgenu w oczach ale mamy czasami przeczucie ze cos moze byc nie tak. U malgochy zaczelo zle sie dziac jak zaczynalam ja karmic z butelki mleko mamy zdecydowanie rozluznialo wszytsko dlatego te wymioty zaczely pojawiac sie stopniowo od wprowadzania nowych pokarmow ale nowe poakrmy mam tu na mysli mleko z butli nie z cyca kaszki itp. Dla mnie ta choroba to jest dalej magia i będzie przez cale zycie... tak naprawde to moze byc wszytsko i nic ale ciesze sie ze narazie jest jak jest i odpoczywam psychicznie puki moge, pozdrawiam :mruga:
Obrazek

monika_km
Posty: 39
Rejestracja: czw 06 lis, 2008 15:21
Lokalizacja: Niedrzwica Duża

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: monika_km » pt 19 kwie, 2013 14:53

moja martynka skonczy niedlugo6lat urodzila sie z peknietym jelitem przez nieudolnych lekarzy miala stomie ponad rok ktora w dodatku sie wynicowywala i wysowalo jej sie jelitko na dlugos ok10cm...w koncu po dlugich zmaganiach lekarze z CZD zamkneli jej stomi(wczesniej byla leczona w Dzieciecym Szpitalu Klinicznym w LUblinie)...po zamknieciu stomi zaczela miec straszne zaparcia gdy siadala na nocnik to musiala mnie mocno sciskac za reke zeby sie zalatwic plakala przy tym strasznie lekarze nie wiedzieli co maja zrobic gdyz dostawala wszystko co malemu dziecku na zaparcia mozna podac plus oczywiscie dieta w produkty z duza iloscia blonnika...z zaparciami meczylismy sie ok3lat az w koncu pani doktor powiedziala zeby podawac forlax ktory podobno nie uzaleznia ...przez jakis czas pila po dwie saszetki dziennie powoli zmniejszajac dawke teraz zaparcia ma sporadycznie...i nie przejmuj sie bo mnie tez wiekszosc traktowalo jak wariatke gdy chcialam zrobic wszystko dla swojego dziecka a lekarze i pielegniarki w lubelskim szpitalu ignorowali mnie tylko dlatego ze mialam20lat i male dziecko...

Mama Gosi
Aktywista
Posty: 72
Rejestracja: czw 02 sie, 2012 17:49
Lokalizacja: UK

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: Mama Gosi » czw 30 maja, 2013 22:57

Ja sie zastanawiam,czy możliwe by muko miało az taki wplyw na jelita tak je zaczelo wysuszac i to tak nagle ze mala ma zaparcia wymioty i temp zaraz po odstawieniu piersi - i to nie na jakies mega wielkie kawaly tylko ja ja do roku karmie przecierami bo tak nie wiem co by bylo, co mnie sie nie wydaje tym bardziej ze jest to bardzo podobne do choroby hiszprunga - wrecz bym powiedziala ze jak czytam objawy to sie samo przez sie nasuwa teraz to juz chodze po scianach DOSLOWNIE mam dosc... :beksa:
Obrazek

AleksandraKaczynska
Aktywista
Posty: 1569
Rejestracja: czw 17 lip, 2008 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: AleksandraKaczynska » pt 31 maja, 2013 07:55

mama Gosi - postaraj się dodzwonić do por. muko w IMiD w Warszawie i pogadać z dietetyczką która jest w poradni - musisz zadzwonić do pielęgniarek i dopytac isę gdzie jest... nie z lekarzami
i nie szukaj innych przyczyn bo zwariujesz ....powiedz jej jakie macie objawy i jakie było do tej pory leczenie i powinniście chyba też zrobić usg brzuszka, przyczyny mogą być różne
Mama Joanny 2007 / cf i Zuzanny 2010 / zdrowa
http://asik-ak.blogspot.com/

monika_km
Posty: 39
Rejestracja: czw 06 lis, 2008 15:21
Lokalizacja: Niedrzwica Duża

Re: Zaparcia u 4 latka

Post autor: monika_km » sob 08 cze, 2013 17:39

u mojej martyny lekarze z CZD tez podejzewali chorobe hirszprunga bo lekarze w Lublinie to szkoda nawet gadac na ich temat ale wracajac do choroby martynie zrobili biopsje odbytu w CZD 2 razy bo za pierwszym razem wyszlo ze jest chora ale powturzyli i okazalo sie ze jednak nie ma hirszprunga ale chorobe ta leczy sie operacyjnie

ODPOWIEDZ